...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 50 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Goniec RM (Archiwum)
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer
Jooble.org - pomożemy ci znaleźć godną pracę (domyślne wyszukiwanie: Game Developer)


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Wiedźmin

Autor: Dudek

RPG Maker: 2003
Wersja: Demo
Gatunek: RPG
Język: Polski
Rozmiar: 1 MB
Ocena: 2/10

Informacje dodatkowe:
- Brak

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Wiedźmin czy Gothic, są na tyle popularnymi tytułami w Polsce,
że ich sława przełożyła się na dziesiątki interpretacji w RPG Makerze.
Czy tym razem uda się autorowi zaciekawić światem gry i zatrzymać graczy przy monitorze?
Czy nadanie grze tytułu Wiedźmin, okaże sie tylko strzałem w kolano i będzie to przerost formy nad treścią?

Na wstępie, chciałbym uspokoić czytających. W okresie, gdy Dudek tworzył grę, nazwa 'Wiedźmin', nie była na tyle popularna, co obecnie. Gra, rozpoczyna się dziwaczną sceną. Mianowicie bohater o imieniu Sentgrom na tle panoramy ukazującą planetę ziemię, otrzymuje zadanie, aby pokonać potwora, który gnębił wioskę. Niestety, wiedźminowi nie udaje się zwyciężyć Borrasa i ten, teleportuje go na kraniec świata.

Słowem wstępu, jest to mini wprowadzenie do gry i tak, głównym celem bohatera jest powrót do Ariadis, aby ocalić wioskę przed ogromnym złym potworem.
Wracając, główny bohater został wydalony na drugi koniec świata, gdzie udaje się do najbliższej wioski. Zwiedzając domki i buszując sklepik w wiosce Polen, otrzymujemy pierwsze zadanie jakim jest zebranie jagódek, wyznaczone przez Grzesia.
Bohater, musi się udać do pobliskiego lasku w którym owe owoce się znajdują. Po ich zebraniu i dostarczeniu spowrotem do wioski, podążamy dalej i opuszczamy ją, lecz na wejściu do lasu oczekuje na nas rozwścieczony prosiak ze świtą pozostałych zwierząt, które będą usiłować zabić bohatera.
I tak, podążając przez las, gdzie atakują Wiedźmina potwory, dostajemy się do zamku, w którym również musimy pokonać świtę wojsk, i w dalszym etapie gry otrzymujemy kolejne zadania do wykonania. Z tą różnicą, że możemy wybrać czy chcemy się ich podjąć, czy też nie.
Po wykonanu wszystkich zleceń, bohater kończy egzystencje w zamku, i udaję się do miasteczka Dohart Town. Standardowo, otrzymuje kolejne zlecenia do wykonania. Tym razem, za zadanie, bohater będzie musiał ocalić rycerza z wieży. Udając się do niej, okazuje się, że nie ma tam jednej a są dwie, więc, trzeba się nachodzić by odnaleźć zagubioną 'owieczkę'. Co w efekcie, kiedy zadanie zostanie zrealizowane, dalej przychodzi walka z bossem.....

Nie zagłębiając się w dalszy rozwój tej jakże cudownej fabuły, jasno możemy stwierdzić co wydarzy się dalej, bo jak widać, jest ona dość przewidywalna. Natomiast jako ogólny całokształt, według mnie, jest to po prostu słabizna, na którą od strony fabularnej nie warto tracić więcej czasu.
Dialogi, nie oferują zupełnie niczego. Do tego dochodzą tanie i durne wstawki typu 'Spadaj', lub 'A chcesz w pysk?', co według mnie jest totalną żenadą i tanim humorem, lub po prostu brakiem pomysłu na aranżację wątków chociażby zadań pobocznych, lub historii, którą mogliby opowiedzieć w ramach zagłębienia gracza w świat gry. Nie wiem, może po prostu w okresie kiedy powstawała gra w (tamtych czasach), były inne wyznaczniki i takie rozwiązania stanowiły normę dla twórców gier.
Fabuła co prawda jest jakaś zawarta, coś się dzieje, ale w zestawieniu z niszowymi dialogami i jeszcze bardziej żenującymi zadaniami, sądzę że jest to albo przerost formy nad treścią, albo zdecydowanie brak pomysłu na rozwój świata gry, a szkoda.

Od strony technicznej, pierwsze co rzuca się w oczy to CMS (custom menu system), czyli niestandardowe menu, różniące sie od tego podstawowego z 2k3, oraz niestandardowy system walki. Przyznaję, jak na okres w którym została wydana gra, to tutaj należy się pochwała dla Dudka.
Menu, fajnie się prezentuje i przyznaje że bardzo dobrze że autor poszedł w tym kierunku. Sądze że jest duże lepsze niż to co oferuje bazowe z RMa. Natomiast co do systemu walki, dużej różnicy tutaj co prawda nie ma, no ale w sumie też jest to jakiś widoczna minimalistyczna ingerencja Dudka. Więc na plus.
W grze, niesamowicie mnie irytowało przypadkowe napotykanie potworów, kiedy szedłem przez daną lokacje. Doprowadzało mi to niemal gorączki, gdy co dwa kroki, atakowały mnie grupy potworów, gdzie jeszcze musiałem się naklikać za nim zdołałem uciekłem.
Sam balans statystyczny w walkach uważam, że jest w miarę dopracowany. Zestawiając statystyki potworów z bohaterem, nie są zbyt zróżnicowane, ale rekomenduję ekspienie postaci, ponieważ w dalszych etapach gry będzie można odczuwać różnicę i przepaść między siłą protagonisty, a siłą przeciwników.
Dodatkowo, co do ekwipunku, tutaj autor nie oferuje zupełnie nic. No może poza opisami broni jak i przedmiotów, dzięki którym, zostałem po raz kolejny wprawiony w zażenowanie, ale ten smaczek pozostawiam już dla was, abyście sami tego doświadczyli =].

Oprawia audiowizualna, jest tutaj największą porażką. Grafika jest po prostu dramatem.
Podstawowe RTP i tragiczny wygląd map, możemy już dostrzec od samego początku, co po prostu rzuca się w oczy na każdym kroku i odpycha gracza od ekranu. Nie chce się rozpisywać więcej na ten temat, ale wygląd po prostu jest tragiczny.
Duże puste przestrzenie, wygląd domków w wioskach przyprawia o ból oczu, czy prezencja wnętrz. Masakra.
Dodatkowo, zwróciłem uwagę na wnętrza iż autor poszedł na łatwiznę. Mianowicie niby to dobre zastosowanie, bo na jednej mapie jest kilka wnętrz pomieszczeń, ale kiedy podejdziemy do krawędzi jednego wnętrza to widać w rogu ekranu strzępki drugiego.
Np, będąc w sklepie, stając w rogu pomieszczenia na dole ekranu widze kawałek pokoju z innego domku.
Muzycznie, tylko tutaj tytuł się broni, ponieważ dźwięki się nie narzucają i muzyka w tle jest w miarę stosownie dobrana.

Podsumowując, Mimo że autor bardzo celnie trafił z doborem charsetu bohatera o białych długich włosach. Wiedźmin, jest tworem nieudanym. Zaczynając od fabuły, po aspekty techniczne i zatrzymując się na mappingu. Wszystko jest tutaj nie tak, począwszy od fabuły i dialogów z NPC, po niezrozumiałe zaprojektowanie lokacji i ogólny zarys graficzny.
Mógłbym się rozpisywać dużo, dużo, więcej jeszcze o aspektach technicznych jak i graficznych, ale nie o to chodzi, aby pogrążyć twórcę w skali błędów, lecz wskazać co jest źle i co jest do skorygowania.

Biorąc na poprawkę fakt, że gra była wydana w 2002 roku, panowały inne trendy i w większości gry spod RM (a zwłaszcza na Polskiej Scenie), wyglądały podobnie. Tutaj, przy tym demie, po prostu gdybym miał się zabrać za jego poprawę, by wydać pełną wersję. Ten twór, wylądowałby w koszu, a Ja, zacząłbym od zera.

Przygotoanie do ataku z prosiakami.
Walka z potężnym Borrasem.
Domek pewnej niewiasty.
Wiedźmin dostaje swoje pierwsze zlecenie.


Tekst: Rubin
email: rubinrpg@wp.pl