...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 3 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Zgłoś nowe materiały
Krypta >> Scenariusze

Shigeru & Taikun
Scenariusz 1
Gatunek: fantasy

Pewnego dnia w Kugon - mieście, gdzie dominowała zieleń, spokój etc. urodziło się pewne dziecko. Nie było to zwykłe dziecko. Jego matka była światowej sławy doktorem, a ojciec najlepszym wojownikiem w państwie. Swoje dziecko nazwali Shigeru.

Gdy młody Shigeru miał już 6 lat, na jego rodzinne miasto napadli barbarzyńcy wspierani przez magów. Nikt nie miał tyle siły, by się im przeciw stawić. Ojciec naszego bohatera poległ w walce z jednym z najeźdxców. Matka, bojąc się o życie syna, włożyła go, gdy jeszcze spał, do małego pojazdu, włączyła autopilota i wysłała go do pobliskiego lasu.

Gdy następnego dnia Shigero obudził się w lesie, przerażony natychmiast uruchomił pojazd i udał się do Kugon. Na miejscu jednak spotkał tylko ruiny jego dawnego, rodzinnego miasta. Wszystko było zburzone, bądź spalone. Shigeru, mając jeszcze nadzieje, zaczął szukać swojego domu. Znalazł go, ale był on w takim stanie jak pozostałe. A przed domem znalazł jedynie ciało swojej matki.

Shigeru tak się przestraszył, że wskoczył do swojego pojazdu i zaczął jechać przed siebie. Po chwili jednak się zatrzymał i ochłonął. Po chwili podeszli do niego jacyś rabusie. Chcieli zabrać mu jego "brykę". Chłopak się przestraszył. Było ich trzech. Jeden był wielki i szeroki w barach, drugi - średniego wzrostu, lecz miał bardzo dobry łuk, a trzeci to typowy mag, średniej budowy z różdżką i peleryną. Shigeru chciał im uciec, ale mag przy pomocy swojej magii unieruchomił jego pojazd. Chłopiec był przerażony. Meżczyzna z łukiem powiedział do tego największego, by załatwił biednego Shigeru. Ten zaczął się zbliżać do chłopca. Gdy był już pół metra od niego, podniósł rękę, przygotowując się by zadać mu cios, nagle jakaś mała wichura go zdmuchnęła i poleciał kilka metrów w tył. Wszyscy się zdziwili. Odwrócili się w stronę, z której ta wichura leciała. I zobaczyli młodzieńca o długich, czarnych włosach z mieczem, naokoło którego latały małe wiaterki.

Mięśniak, który oberwał zdenerwował się chwycił swój topór i rzucił się na niego. Lecz po chwili ponownie oberwał od miecza młodzieńca, lecz tym razem mocniej. Meżczyzna z łukiem, zaczął szczelać w przeciwnika, lecz ten odbijał jego ciosy, jeden po drugim, małymi ruchami miecza, z którego, raz po raz, wychodziły kolejne wiatry. Magowi spadła szczęka z wrażenia, użył swojego najmocniejszego czaru i skierował go ku wrogowi, ten ułożył miecz równolegle do ziemi i zaczął się kręcić. Po chwili przestał i machnął mieczem. Z niego wyszło jedno, wielkie tornado. Zmiotła czarownika i jego atak z powierzchni ziemi. Jego towarzysze nagle zbladli i uciekli. Młodzieniec podszedł do Shigeru, który był zdumiony mocą nowopoznanej osoby. Młodzieniec przedstawił się, był to Taikun, syn król państwa. Okozało się, że cały kraj świeci pustkami, gdyż armia barbarzyńców i magów zniszczała go niemal doszczętnie. Przyłączyła się do nich także rasa potworów i ruszają na następne państwa, ale pierw muszą zebrać prowiant i inne potrzebne rzeczy, by ruszyć w drogę. Shigeru opowiedział Taikunowi swoją histroię. Ten obiecał, że będzie się nim od tej pory opiekował. Ale powiedział także, że ma zamiar ruszyć na oddziały wroga, które przybrały nazwę Oddziału Sił Zła. Shigeru natomiast poprosił Taikuna, by ten nauczył go walczyć, to mu pomoże. Przecież jego ojciec był najlepszym wojownikiem w państwie. Taikun się zgodził i wyruszyli w podróż.

Od tej pory mieli walczyć ze złowieszczą armią Sił Zła. Wiedzieli, że to nie będzie łatwa podróż, ale za wszelką cenę chcieli pokonać zabójców swych rodzin...


Autor: PokeBoy
email: ?