...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 4 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Zgłoś nowe materiały
Krypta >> Scenariusze

Miecz Bogów III
Scenariusz 13
Gatunek: fantasy

Miecz bogów III jest ostatnią częścią sagi. Jeżeli ktoś chciałby zrobić gre na podstawie mojego scenariusza prosiłbym was o małą i miłą wzmianke o mnie w creditsach.

Jak zapewne pamiętacie Miecz bogów został zakopany pod gruzami świątyni Escudo (jeżeli nie wiesz o co biega przeczytaj dwie poprzednie części mojego scenariusza tj: Miecz bogów I i II) w roku 2057. Gdy ludzie ponownie odzyskali dawną świetność i znowu wytępiali się w bród po różnych wojnach, zostało (ludzi) bardzo niewielu ok 1200 osób, nie wliczając w to wciąż błąkających się po świecie więźniów Escudo. A ozostało ich przy życiu 32. Ponieważ ich pan Escudo zginął postanowili zorganizować turniej. Ten kto po tym pozostanie żywy zostanie drugim Escudo. Do turnieju przystępuje też wnuczek Afirusa-więźnia Escudo z drugiej części gry. Eiro bo tak się on nazywa, odziedziczył moc WE(więźnia Escudo) po swym dziadku, dostał też miecz nienawieści od ojca po dziadku. Nom więc Eiro startuje w turnieju mimo to że nie jest zły, nawet nie chce by zostać zastępcą Escudo, chce tylko wytępić wszystkich WE. I kiedy turniej się zaczyna walczy se normalnie z jakimiś tam gostkami, którzy nie są za specjalnie trudni. Dopiero w finałowej walce gdy Eiro walcy z Enduro, napotykają go problemy, jego bojowy szał jest prawie nie do pokonaia. Gdy cudem udaje mu się wygrać, jego duszą zawładnęły chciwość i osiadł na tronie ciemności, jako drugi Escudo. Ludzie przeczuwając taki obieg zdarzeń wybrali najsilniejszych ludzi z całego świata aby powstrzymać Eiro. Byli to dwaj bracia bliźniacy:Tetta i Sarpari. Tymczasem Eiro buduje świątynie na gruzach starej świątyni Escudo, gdy zauważa zakopany miecz, natychmiast go wyciąga i natychmiast dodaje mu ogromnej siły. Gdyby nie to prawdopodobnie bracia nie mieliby problemu z pokonaniem Eiro. Gdy stają z nim do walki zostają omal nie zabici. Tetta ratuje Sarpariego i zastanawiają się co zrobić. Nie widząc innego wyjścia stają ponownie do walki z Eiro. Po przegranej bitwie zostają strąceni do piekła. W piekle szukają wyjścia na zewnątrz przyłącza się do nich seryjny zabójca skazany na kare śmierci. Na imie ma Lupus. Dostają od niego informacje że każdy może wyjść z piekła pod warunkiem ,że każdy kto chce wyjść musi pokonać ogromnego demona Demolusa. Zanim z nim walczą starją się odnaleźć pewną osobę. Osobę która kiedyś była najpotężniejsza i żądziła światem, jednak zrzucana z tronu dwukrotnie przez zwykłych śmiertelików. To Escudo tylko z nim trójka bohaterów może pokonać Demolusa i Eiro. Odnajdują go w najdalszym zakątku piekieł, bagnach Tyrr. Opowiadając mu swą historię Escudo przyłącza się do paczki. Gdy zaczynają walke z Demolusem, Escudo odznacza się niesamowitą siłą i zdolnością do walki. Paczka rozkazuje reszcie skazanym na piekło wyjść na ziemie i walczyć z demonami Eiro. Dochodzi do niesamowicie wielkiej bitwy. Mimo przewagi liczebnej armia Eiro przegrywa i w popłochu wycofuje się. Tetta, Sarpari, Lupus i Escudo idą wybawić świat od Eiro Obawiająć się niesamowitej mocy Eiro ucieka. Escudo nadal ma boską moc więc z łatwością znajdują go. Escudo mówi do reszty kompanów że to jego osobista spawa bo Eiro jest jego.... prawnuczkiem. To znaczyło ,że Afirus to syn samego Escudo. A cała ta maskarada była po to aby znowu zasiąść na tronie zła i czerni nocy. Escudo i Eiro połączają się w jednego niesamowicie silnego osobnika-Ehr. Jego moc była tak potężna że niebo i piekło eksplodowały wypuzczając na ziemie wszystkich którzy zgineli. Lokki, kapłanka, Narya, Afirus, Mnonteaa, Licja, Anrea, Tetta, Sarpari i Lupus stają do walki z Ehr. W tym momęcie gry dobrzeby było gdyby możnaby było wybierać czwórkę najsilniejszych z tych co wrócili z nieba lub żyli. Gdy finalna czwórka staje do walki z Ehr, z miecza bogów wylatuje dziwne światło, co jednak nie przeszkadza walce. Walka okazała się niesamowicie trudna. W którejś tam rundzie walki znowu z miecza pojawia się światło i tak jeszcze raz. Gdy z miecza pojawia się świato po raz czwarty miecz upada z ręki Ehr, podnosi go Lokki ten który jako pierwszy zadarł z Escudo. Gdy tylko go dotyka miecz przemawia. Gada jakieś tam głupstwa filozofficzne o życiu i śmierci początku i końcu. Niezależnie czy Lokki znalazł się w końcowej drużynie czy nie to on sam walczy z Ehr. Miecz bogów nigdy nie był na tyle silny. Lokki stał się jeszcze potężniejszy.

Final End:
Ehr vs Lokki. Moc który wyziewała z dwóch osobników była przeogromna. Na tyle silna że zniszczyła ziemię. Lokki nie widząc innego wyjścia popełnia samobójstwo. O dziwo Ehr też odczuwa ból. To dlatego że w mieczu bogów pozostała cząstka jego, cząstka wszystkich jego cech. Lokki zrozumiał że potężny miecz bogów jest żywą istotą i można go zniszczyć tylko wtedy gdy krew największego boga splami jego ostrze. Gdy tak się stało, Ehr mimo że był teraz najsprawniejszym bogiem nie mógł nic zrobić. Wiedział że gdy niebo i piekło zniknęły oni po śmierci też znikną. Gdy Lokki wyzioną duch nastąpił wielki wybuch. Wybuch który znisczył cały wszechświat Nastąpił koniec świata. Bad end


Autor: Wolwgangg
email: wolwgangg@interia.pl