...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 24 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGUNITE
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Commander
Eden Universe
Pogromca II
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Goniec RM (Archiwum)
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer
Dragon Ball Great


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Dark Dawn

Autor: Diablo

RPG Maker: VX
Wersja: Pełna
Gatunek: RPG
Język: Polski
Rozmiar: 164 MB
Ocena: 6/10

Informacje dodatkowe:
Zobacz filmik (Youtube)

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Wcielamy się w Curtisa, młody rycerz, który został zmuszony do służby w wojsku. Misia na jaką został posłany jego oddział, było posprzątanie wioski po najeździe nieumarłych. Widok do najlepszych nie należał. Podczas wykonywania swoich obowiązków, oddział został otoczony przez bandę nieumarłych. W obawie o swoje życie, Curtis wraz z swoim przyjacielem postanowili ratować skórę, a jako że dezercja nie jest mile widziana - zatem są ścigani przez wojsko.

Ucieczka udała się pomyślnie dla Curtisa i został przygarnięty przez piratów, przyjaciel zaś nie miał takiego szczęścia i został przyjęty przez ziemię. Jednak i tutaj nasz bohater nie zawitał za długo, gdyż już przy pierwszej wyprawie, wybuchła awantura wynikająca z chciwości kapitana i niezadowolenia załogi. Na złość całej załodze, kapitan podpala proch strzelniczy i wysadza cały statek. Jakimś cudem, bohater ląduje na bezludnej wyspie. Szukając pomocy, Curtis został zaatakowany przez dziwaczne plemię. Ponownie w obawie o własne życie, udaje się do ucieczki i zostaje przygarnięty przez kolejną ekipę.

Tutaj dowiaduje się, że jest na piekielnej wyspie Marakajów, każdy podróżniczy przepada bez śladu. Wszystko za sprawą właśnie opętanego plemienia Marakajów, którzy przerzucili się na inny jadłospis. Można powiedzieć, że bohater trafił z deszczu pod rynnę, nie tylko będzie miał na głowie dzikie zwierzęta, ale także kanibali. Jedyną opcją przeżycia, jest współpraca z ocalałymi i wykombinowanie planu ucieczki...

Zapowiada się dość mrocznie i też tak jest. Klimat grozy, mroku, wszystko co typowe dla gier Diablo - można tutaj znaleźć. W zasadzie, jest to typowa gra wykonana w tym stylu i wszystkie elementy zostały ponownie odhaczone. Podobnie jak w poprzednich grach, autor ponownie wykorzystał znane zasoby REFMAP, jak i różnego rodzaju edycje otoczenia map. Wszystko zostało otoczone mgłą, a na dodatek ekran został przyciemniony... tradycyjnie w wielu miejscach guzik widać, chociaż nie tak jak w poprzednich projektach. Oprawa audio wizualna jest w miarę poprawna i nie ma za bardzo do czego się przyczepić niżeli no właśnie ten ekran, że momentami za bardzo ściemniony, jak i czcionka do najwygodniejszych nie należy. Owszem specjalna czcionka, jak i przyciemnienie ekranu ma wywołać klimat mroku, ale strasznie to męczy oczy...

Dark Dawn jest grą typu Action RPG, walka odbywa się tradycyjnie na mapie wykorzystując skrypty ruby na walkę jak i na menu, i to one będą grać główne skrzypce. Menu same w sobie jest jakie jest, dla jedno osobowej drużyny, można było zdecydowanie przygotować coś bardziej zaskakującego - ale to ujdzie. Bolączką jednak jest sam system walki. Te systemy walki - same w sobie - nie są złe, one są dobre jako gra pokazowa (że tak można zrobić i to w miarę działa), ale one są jakby to powiedzieć PODSTAWĄ, nad którą trzeba nieco popracować, a nie kopiuj-wklej i gotowe, a dlaczego ponieważ właśnie wychodzą wszelkie bolączki tego systemu.

Jakie są możliwości systemu? Albo jak sama walka wygląda?
Zatem: bohater w zależności od broni, posiada 3 ataki, szybki-słaby, średni-stabilny, wolny-mocny.Nie ma przycisku na umiejętności (to nie istnieje), nie ma przycisku skrótu na lekarstwa, trzeba wywołać menu i wybrać przedmiot (ok, to nie jest aż takie problematyczne). Problemem jest sam system walki: brak blokowania, twoja najlepsza taktyka to zadaj atak i uciekaj, albo stój w miejscu i atakuj, albo zastosuj jakieś miksturki co cię wspomogą. Z tym w sumie też problemu nie ma, problemem natomiast jest sama walka, która cierpi wręcz na brak animacji.Postać bohatera stoi w miejscu, wyświetla się ikonka broni, która się obraca, przy okazji wyświetlana jest animacja ataku... Jako że skrypty zostały przystosowane do mały postaci z VX to wyglądało poprawnie, ale jako że postacie zostały zwiększone, a boń zostaje w miejscu - zatem wychodzi... z rozporka.

Kolejna katastrofą są przeciwnicy który no dosłownie posiadają jakiś skok animacji-tereportacji nagle potrafią być przy bohaterze. Bohater atakuje - przeciwnik atakuje - jedni jak i drudzy wywołują efekty animacji na pół ekranu, jak i latające liczby w setkach... to nie wygląda najlepiej. Więc jedynym sposobem rozrywki to jest - jakoś pokonanie przeciwnika/przeciwników z jednej mapy i powrót do bazy w celu darmowego leczenia (miksturki i inne przedmioty warto zostawić na bossów).

Oczywiście prócz wątku głównego, w naszej bazie są różne osoby, które też proszą o pomoc (jak każdy inny), oferując zadania poboczne i jakieś tam wynagrodzenia. Gra posiada dziennik zadań, ale nie za bardzo jest to przydatna sprawa. Wpisy są bardzo uogólnione i szczerze, to za wiele się z nich nie dowiadujemy. Dla przykładu: dowódca mówi nam gdzie się wybrać, w którym miejscu co się znajduje i co mamy zrobić - dziennik wspomina jedynie że masz to zrobić, więc dziennik jest przypominajką bardziej niżeli zbiorem informacji. Gra też nie owija w bawełnę i zarzuca mięsami (wulgaryzmy) na lewo czy na prawo; chociaż może w tym przypadku jest to uzasadnione - gra oferuje sporą dawkę rozrywki fabularnej, która nie jest dla każdego.

Warto wspomnieć, że system pozwala na zapisanie gry w dowolnym momencie i warto z niego korzystać. Nie tylko to uratuje nasz progres przed niefortunną porażką, gdy przeciwnik będzie za silny, ale uratuje to nas także w dziwacznych błędach, które (obstawiam), są znane z skryptów ruby. Podczas gry, nie jedno krotnie wpadłem w zasadzkę, gdzie z niewiadomych przyczyn, nagle nie byłem w stanie otworzyć menu (restart nr1), w innym przypadku, zatłukli mnie przeciwnicy, ale zrobili takiego overkilla, że zamiast wyświetlenia ekranu końca gry, ci mnie dalej kopali - tym razem mogłem uruchomić menu, no ale co mi z niego jak nie mogę ani dodać energii, ani się ruszyć, a szkoda że zapisu nie zrobiłem (restart nr2). Kolejny raz wpadłem na jakąś minę, uruchamiającą QTE (szybkie wciskanie klawisza Z), gdzie pod koniec, bohater miał odskoczyć z miejsca, ale jako, że kręcił się przeciwnik - doszło do dziwacznej kolizji i kolejna blokada (restart nr3). Zatem częste zapisy gry pozwalają w pewnym stopniu ograniczyć skutki takich sytuacji.


Dark Dawn dla fanów mrocznego klimatu może i fajne - ale ogólnie wypada średnio. Fabuła trzyma się jako tako i jakby nie było gra serwuje dość solidną dawkę, gdzie losy bohatera mogą zainteresować gracza. Mimo swoich problemów, historia się trzyma. Jest system ABS (może dla niektórych to jest plus), nieszczęsny dziennik zadań, kilka systemów jak i konkretna koncepcja. Jednocześnie gra ma wiele problemów, chociażby warto wymienić monotonny system walki, który jest bardziej odpychający niżeli zachęcający. Trzeba się wykazać cierpliwością jak i pewną taktyką w celu ukończenia gry... Klimat mroku i ciemności może być męczący, a problemy techniczne wymuszające restart nie pomagają. Sporo ambicji, ale nie wszystkie pomysły zostały dopracowane do poziomu, który pozwala czerpać z nich przyjemność.



Co się tutaj wydarzyło, pełno krwi, płonące chaty, pełno strażników, gdzie są ludzie ?
Bohater i jego przemyślenia, w krwawej, mrocznej jaskini.
Wyspa Arphen
Nic tutaj nie widać, jak wyjść z tej jaskini?


Tekst: Reptile
email: reptile@o2.pl


Twierdza RPG Maker || RPG Maker Polska
2002-2026