...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 24 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGUNITE
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Commander
Eden Universe
Pogromca II
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Goniec RM (Archiwum)
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer
Dragon Ball Great


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Był sobie pewien troll

Autor: Zombik

RPG Maker: XP
Wersja: Pełna
Gatunek: Przygodowa
Język: Polski
Rozmiar: 7,90 MB
Ocena: 3/10

Informacje dodatkowe:
- Brak

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Wstęp - Fabuła

Już po uruchomieniu gry, wita nas klimatyczny ekran startowy przedstawiający fragment świata. Towarzyszy mu nastrojowa muzyka, która wzbudza poczucie nadchodzącej przygody, tajemnicy i przyjaźni. I rzeczywiście, początek zapowiada klasyczną baśniową opowieść.

Głównym bohaterem jest młody chłopiec o imieniu Sławek, marzący zostać rycerzem. Pewnego dnia wybiera się wraz ze swoim przyjacielem Jaśkiem do lasu, by ćwiczyć walkę kijami. Mieszkańcy wioski, a przede wszystkim rodzice, ostrzegają chłopców przed niebezpieczeństwem czającym się w lesie. Jednak dzieci ignorują ostrzeżenia. Wkrótce natrafiają na ogromnego trolla i przerażeni uciekają do domu.

Z czasem Sławek odkrywa, że jest zupełnie inaczej, niż myślą wszyscy. W lesie znajduje ukrytą jaskinię w której mieści się elegancki dom zamieszkały przez potwora. Troll okazuje się być przyjazny. Między nimi rodzi się nietypowa przyjaźń. Chłopiec dowiaduje się o strasznej rzeczy, która spotkała jego nowego przyjaciela i postanawia mu pomóc.

Mechanika Gry:

Gra jest prostą przygodówką polegającą głównie na chodzeniu od punktu A do punktu B, rozmowach pozbawionych wyborów dialogowych, oraz zbieraniu przedmiotów związanych z zadaniami fabularnymi. Rozgrywka nie oferuje praktycznie żadnych dodatkowych mechanik.

Grafika i Muzyka

Jak na produkcję stworzoną w RPG Makerze XP, jadącą na podstawowych zasobach graficznych, prezentuje się całkiem dobrze. Mapy są szczegółowe, dobrze zaplanowane, pełne zwierząt i różnych dekoracji. Podstawowa muzyka z programu jest dobrze dobrana do konkretnych lokacji.

Podsumowanie

Gra nie wyróżnia się niczym szczególnym od typowych gier stworzonych na podstawowych zasobach rpg makera. Pomijając fabułę. Ta wyszła dość dobrze jak na przygodówkę. Jest ona zdecydowanie najmocniejszą stroną gry. Lekka, prostolinijna i przewidywalna. Początkowo wydaje się prostą bajką, jednak z czasem pokazuje bardziej emocjonalne wątki. Relacja trolla i czarownicy potrafi zaciekawić, a sam Troll Marcymił okazuje się najbardziej interesującą postacią w całej produkcji.

Niestety pojawiają się też problemy techniczne i dziwne decyzje projektowe, czy też niedopatrzenia. Troll nieraz nachodzi na ściany. Niektóre przedmioty nie pojawiają się w ekwipunku. Animacja przemiany Trolla w człowieka jest nieprzemyślana. Po wyjściu z jaskini w nocy, jest moment, kiedy ściemnia się ekran na naszych oczach. Muzyka nocą w lesie jest identyczna jak za dnia, przez co nie buduje napięcia ani atmosfery zagrożenia. Ogólnie reszta muzyki jest dopasowana idealnie pod lokacje.

Rozczarowuje także dom czarownicy. Mieszkanie na bagnach zapowiadało klimatyczną, rozpadającą się chatkę, tymczasem do środka wchodzimy przez teleport ukryty w nagrobku, co wygląda dość dziwnie i wybija z klimatu.

Plusy gry to, przyjemny klimat, dobrze napisane postacie, estetyczne i szczegółowe mapy, intuicyjny świat, sympatyczna relacja bohaterów, historia o przyjaźni i przebaczeniu. Bardzo ładnie wykonane niektóre lokacje, jak na przykład polana z owieczkami, czy zamek w górach.

Minusy gry to, monotonne chodzenie między lokacjami, zadania fabularne przynieś, zanieś, mało rozbudowana mechanika, słabe budowanie klimatu w nocy, źle dobrana animacja przemiany, zbyt duże mapy powodujące znużenie.

"Był sobie pewien troll" to prosta, krótka gra RPG Makerowa, która nadrabia skromne wykonanie, ciekawą historią i klimatem baśniowej opowieści. Największym atutem produkcji jest relacja między chłopcem a trollem, oraz stopniowe odkrywanie tragicznej przeszłości Marcymiła.

Niestety rozgrywka szybko staje się monotonna, a ciągłe bieganie po rozległych mapach potrafi zmęczyć. Gra momentami zamienia się w symulator "miłosnego listonosza", gdzie gracz nie robi nic poza ciągłym wracaniem pod te same adresy. Mimo tego intuicyjnie trafiamy tam, gdzie powinnyśmy. Nie ma większego problemu z orientacją w terenie. Całość można ukończyć w około godzinę.

Mimo wad gra ma swój urok i widać, że twórca miał pomysł na historię, oraz klimat świata. Dialogi są napisane świetnie, miło się czyta i przyznam się szczerze, że nieraz pojawił mi się uśmiech na twarzy, a w szczególności na końcu gry. Dlatego warto zagrać. To produkcja, która bardziej działa fabułą niż samą rozgrywką.



Kiedy spotykasz potwora, ale jeszcze nie wiesz że zostaniecie najlepszymi przyjaciółmi.
Sławek i Kolega, a może by tak rzucić jakiś czar?
Nie warto wspominać o nowym przyjacielu.
Sławek w domu trola!


Tekst: McLaren
email: mclarenrpgmaker /at/ gmail.com


Twierdza RPG Maker || RPG Maker Polska
2002-2026