...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 5 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Dragon Ball Z (by Kulilin)

Autor: Kulilin

RPG Maker: 2000
Wersja: Pełna
Gatunek: JRPG
Język: Polski
Rozmiar: 4,5 MB
Ocena: 3/10

Informacje dodatkowe:
(brak)

DOWNLOAD


Dragonball - dla jednych jest spełnieniem dzieciństwa, dla innych bajeczką bez sensu, gdzie liczą się walki, a fabuły praktycznie nie ma. Zastanówmy się jednak, co w tym jest, że na podstawie tego anime powstało sporo gierek w makerze, a gdy leciało podwórka i osiedla wymierały? Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to klimat i przedłużające się walki, które tak wielu sprawiały radość. Jeden ze scenowiczów w 2003 roku postanowił oddać ten klimat i walki. Czy mu się to udało?

Projekt jest wersją pełną, ajednak nie do końca dopracowaną. Miejscami można zauważyć drobne błędy, przez które gra odstaje od anime. Jednak czy są na tyle poważne? A skąd! Drobne literówki w nazewnictwie, czy niezgadzające się z fabułą fakty typu: w anime Saibamanie pojawili się po przybyciu Vegety, tutaj przy przybyciu Radiz'a. Czy to akurat jest błąd? Myślę, iż autor gry kierował się tutaj gierką z konsoli NES'a Dragon Ball Z - Kyoushuu! Saiya Jin, gdzie właśnie tacy przeciwnicy pojawili się wraz z przybyciem brata Son Goku.

Gra jest budowana na editach podstawowego RTP makera 2000, do których dodane zostały elementy z domostw i tym podobnych z Dragonball'a, także nadające grze tego klimaciku. Charsety to dokładnie odwzorowane postaci, zaś animacje podczas walki są ripami z innych gier tej serii. Co do mappingu niestety gra nie wypadła najlepiej i miejscami straszy, lokacje nie zostały wiernie odwzorowane i są jedynie namiastką tego, jak powinny wyglądać. Oprawa audio jest wymieszana - można tutaj spotkać audio z Dragonball'a oraz kilku innych gierek, ale jeśli zważać na to, że to twór fanowski z roku 2003, to możemy na to przymknąć oko.

Kulilin zdecydowanie postawił tutaj na klimat, odwzorował kilka pierwszych odcinków z początków sagi Dragonball Z. Grę rozpoczynamy, gdy mały Son Gohan wraz ze swym ojcem wybiera się w odwiedziny do genialnego żółwia - surprise - a gdy docieramy do celu, okazuje się, że są z nami wszyscy nasi starzy przyjaciele, którzy są zszokowani naszą pociechą. Jednak sielanka i radość schodzą na bok, bo na Ziemię przybywa brat Son Goku, Radiz, który nie ma pokojowych zamiarów, a pierwszym na liście jego nikczemnych czynów jest porwanie synka Son Goku. Tak właśnie ma się rozpoczynać nasza wielka historia, a czy jej podołamy? Podejmijcie się gry, a zobaczycie.

Walki to podstawowy turowy system walki, robiony na animacjach postaci. Jednak autor nie przyłożył się specjalnie, walki są nie zrównoważone do naszej postaci, są ciężkie, a wraz z każdą kolejną walką ze zwykłymi przeciwnikami zbliżamy sie do bossa Radiza. Jednak czy uda nam się pokonać go w demku? No, powątpiewam, a to dlatego, że wykańcza nas przy pierwszych ciosach, a my musielibyśmy spędzić multum czasu, by nabić level i go unicestwić.

Autor, jak widać na załączonym obrazku, chciał odtworzyć kolebkę swojego dzieciństwa, ale czy mu się to udało? Raczej średnio, oceniając grę nie na te lata, ale na tamte, gdy każdy siedział w bezruchu oglądając anime, stworzył coś epickiego. Nie ukrywam, że mimo iż projekt nie jest czymś wyjątkowym dla mnie, wracałem do niego kilka razy i za każdym razem kończyłem z uśmieszkiem, wspominając wszystkie walki, ciągnące się niczym te z anime. Szkoda, że projekt jest niedopracowany i raczej pozostanie w zaprezentowanej wersji.

No tak jakoś to wyszło.

Typowa walka z RPG Makera 2000, wzbogacona o ciekawe animacje bohaterów z Dragon Balla.
Słyszałeś kawał może o gąsce?
I wizyta u wszechmogącego... Dlaczego masz tutaj jak koślawo o.O


Tekst: Rahim
email: rahim_rpg@o2.pl