...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 0 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Hoia Baciu

Autor: Zombik

RPG Maker: 2003
Wersja: Demo
Gatunek: Przygodowa
Język: Polski
Rozmiar: 12,3 MB
Ocena: 7/10

Informacje dodatkowe:
- nie wymaga programu

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Hoia Baciu to legendarny las położony w Rumunii. Ludzie powiadają, że las okrywa tajemnica oraz zachodzą w nim anomalia na kształt trójkąta bermudzkiego. Często widać tam dziwne światła, słychać dziwne dźwięki oraz można wykryć wahania poziomu promieniowania. Las istnieje na prawdę i więcej można o nim poczytać w Internecie. Od nazwy lasu pochodzi również nazwa gry, gdyż akcja toczyć się będzie właśnie tam.

Rumunia, rok 1999. Pewna rodzina odnajduje w lesie stary dziennik z roku 1941. Należał on do podpułkownika Mihaia Vasilewicza. Kobieta zaczyna czytać dziennik. Akcja przenosi się do 1941 roku. Mihai oraz 2 innych kompanów z generałem (Ladimir, Petru i Emil) siedzą w tawernie i popijają piwo, kiedy to wchodzą Niemcy. SS-man jest oburzony i natychmiast rozkazuje wyjść żołnierzom na zewnątrz. Informuje o tym, że w pobliskim lesie ukrywają się kolaboranci i, że mają Oni coś z tym zrobić. Oddział po przygotowaniu wkracza do lasu.

Produkcja od początku wywołała we mnie zaciekawienie i nie mogłem się doczekać, kiedy otrzymam stery i zacznę przygodę. Począwszy od samego odnalezienia dziennika, po zakończenie. Gra trzyma w napięciu i nie można się oderwać od rozgrywki.
Fabularnie, bardzo ciekawie opowiedziana historia, z zapartym tchem brnąłem dalej i nie mogłem się doczekać co się wydarzy. Sądzę iż wszystko jest ze sobą spójne i nie mam na myśli tylko wydarzeń które się dzieją w grze, lecz bardziej całą otoczkę. W połączeniu można wyczuć klimat o który autor szczególnie się postarał.

Mechanicznie, Zombik zadbał o najdrobniejsze szczegóły. Kiedy zawsze mam obawy co do balansu, o którym twórcy dosyć często zapominają, tutaj jest on dopracowany. Nie można odczuć różnicy między przeciwnikiem a bohaterem i to samo mogę powiedzieć o statystykach broni, jak i przedmiotów. Wszystko zostało starannie przygotowane.
W trakcie rozgrywki towarzyszyło mi uczucie, iż autor zadbał o każdy element, szczególnie w momencie eksploracji mapy. Np. grafika głównego bohatera, przedstawia umundurowanego żołnierza z obszernym zasobnikiem, co równoważyło się to z tym iż w trakcie ruchu, czułem że bohater porusza się zdecydowanie wolniej niż standardowo.
Tak samo, w przypadku ataków NPC, widać że zostało to przemyślane. Oczywiście system walki odbywa się w standardowym trybie, lecz samo rozpoczęcie pojedynku z wrogiem, nie zaczyna się na zasadzie, losowego stąpnięcia bohatera i rozpoczęcia starcia, tylko za nim zaczniemy potyczkę z wrogiem, pierw wybiega on zza drzewa, lub podbiega do bohatera z innego zakątka mapy.

Graficznie, uważam Hoia Baciu za dopieszczoną produkcję. Jako że Zombik od samego początku posiada "skill" do poprawnego konstruowania map. Tutaj prezentują się one bardzo estetycznie i sprawiają wrażenie zadbanych. Nie mają tendencji do sztucznego wydłużania rozgrywki przez konstrukcję dużych obszarów, oraz nie są przesadnie rozplanowane w drugą stronę (czyli za małe). Wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Ponadto, tilesy jak i charsety wraz z kolorystyką, tworzą klimatyczną spójność, która wręcz bije z ekranu.
Co do oprawy muzycznej, autor nie zawiódł i pozwala graczowi na zasmakowanie, myślę że skromnego, ale bardzo dobrze dobranego soundtracku. Audio jak i krótkie odgłosy, współgrają z otoczeniem oraz wydarzeniami, co skutkuje nadaniem im jeszcze większego wydźwięku.

Podsumowując
Cała produkcja jest przygodówką utrzymaną w konwencji horroru. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że wątek fabularny jest oklepany i pozbawiony ciekawych wydarzeń. Jednak w miarę rozwoju akcji można dostrzec, iż mamy do czynienie z profesjonalnie przygotowanym projektem.
Jak przy poprzednich produkcjach Zombika, towarzyszyło mi uczucie niewykorzystanego potencjału na przedstawienie fabuły, tutaj jest on zrealizowany w stu procentach.
Hoia Baciu, prezentuje się świetnie i w głębi serca, mam cichą nadzieje że Zombik, powróci kiedyś do tej produkcji i zrealizuje pełną wersję.

Mihai, Ladimir, Petru i Emil - przygotowują się do ataku obozu
Punkty, które należy sprawdzić.
Waffen-SS, przyjmujemy wykonanie rozkazów!
Bunkier i zabarykadowani żołnierze, wrogiego oddziału.


Tekst: Rubin
email: rubinrpg@wp.pl