...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 2 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Klejnoty koronne: szmaragd

Autor: Veneroth

RPG Maker: XP
Wersja: Pełna
Gatunek: Action RPG
Język: Polski
Rozmiar: 90 MB
Ocena: 4/10

Informacje dodatkowe:
(brak)

DOWNLOAD


Ostatnimi czasy, komercyjne gry w straszny sposób atakują gry z rpg makera i to widać. Coraz to więcej młodych twórców sięga po wysokiej klasy grafiki, bo muszą być najlepsze, ścieżki dźwiękowe z klasycznych gier, superowej jakości (na szczęście tutaj tylko 20MB), i obowiązkowo ABS, siekaninka, tworzenie bohatera, pełno questów i otwarty świat. Zapytacie może co z główną historią gry? Jakoś to będzie... Tak jest w tym przypadku. Poniżej przedstawiam wam właśnie tego typu projekt, który wypadł nawet ciekawie. Można rzec, podrasowana rtpówka. Niestety ilość błędów zniszczyła doszczętnie projekt jak i samego pewnie autora. O co chodzi, czytajcie dalej, a jak nie macie sił, odpalcie projekt i zobaczycie sami o co chodzi.

Farengar, bohater naszej gry koniecznie chce zarobić kilka monet. Podróżuje od miasta do miasta w celu znalezienia jakiejś drobnej pracy do wykonania. Właśnie przybywamy do miasta zwanego Bravil w celu odnalezienia swojego znajomego, z nadzieją otrzymania jakiegoś zadania. Ferangar chcąc zarobić na życie, tym sposobem staje się jednym z najlepszych najemników i jest polecany przez innych. Życie jak w madrycie, można powiedzieć, gdyby nie fakt, że zgodził się przyjąć jedno z nie za ciekawych zleceń...

Tak można by było nieco przedstawić losy bohatera. Historia z początku mogła by się potoczyć w nieco inny sposób i by było naprawdę ciekawie. Niestety autor został (dosłownie) zbombardowany twórczością gier komercyjnych i to w bardzo łatwy sposób można odczuć. Zacznijmy od samego początku, czyli wyboru klasy postaci. Mamy rycerzy, mamy kapłanów, mamy magów, mamy assasinów. Wybieraj co tam chcesz. Każda z klas posiada swoje własne zdolności i statystyki, które wpływają w znaczy sposób na rozrywkę. Przykładowo złodziej, jest zwinny, szybki, ma 2 bronie i co z tego jak zadaje małą ilość obrażeń, jak i posiada małą ilość życia. Dwa strzały od pierwszego lepszego trola i giniemy (a my musimy go zaatakować nie raz nawet z pięć razy). Z kolei taki o przykładowy rycerz, napakowany w HP w atak, w obronę, podchodzi do trola i go ciacha jednym ciosem, a nawet całą hordę w ten sposób jest w stanie załatwić. Gdzie jest sprawiedliwość? Można to przeboleć.

Panorama w grze wypada dość ciekawie, ale nie we wszystkich miejscach. Przykładowo lasy wyszły bardzo ładnie, jest co zwiedzać, widać w tym jakieś przemyślenia, natomiast miasteczka są stworzone jakby na odwal się pan, a lepiej już nie wspominać o wnętrzach. W kwestii mappingu, nie najlepiej wypada konfiguracja tilesetów (X,O), na które pola można wejść a na które nie, podobnie jest z pierwszeństwem elementów, gdzie widzimy postać siedzącą na ławce w nieco inny sposób.

System gry jest oparty o słynny ABS pana Mo (wersja 4.5), nieco zmodyfikowany (aczkolwiek sprawia takie wrażenie). Idea jest taka: bierzemy zadanie idziemy posiekać gobliny, wracamy do kościoła się wyleczyć i od początku. Czy ABS został poprawnie dostosowany, wykonany tego to nie wiem, ale mam wrażenie, jakbym testował skrypt walki przez większą część gry, niżeli szedł po fabule. Tak jakby, tutaj było battle system i pełno questów do wykonania - tyle. A co z innymi zdarzeniami NPC, niestety nie porozmawiamy sobie.

Przyznać muszę, że autor świetnie dobrał ścieżkę dźwiękową, oraz sposób jaki się ona zmienia. Nie za często, nie za rzadko, tak dosłownie w sam raz. Jak spacerujemy po lesie, jak jesteśmy w mieście. Przyjemne nastrój, aż zalatuje jakąś grą komercyjną. Sama rozrywka też jakoś za specjalnie do najgorszych nie należy. Oczywiście, mam pewnego rodzaju zastrzeżenia, że te napieranie jednym klawiszem w pewnym momencie zaczyna być monotonne. A widok stojącego bohatera i wyświetlenie animacji walki, jest starym jak świat trikiem. Jednak najgorsze przed nami.

Gra jest przepełniona błędami: głównie niewłaściwie skonfigurowane tilesety, oraz właśnie ABS. Nie mam pojęcia jak do tego doszło, ale mamy jedno życie. Nie mamy prawa zapisywać stanu gry, czy możliwość korzystania z wczytania wcześniej zapisanego stanu. Zmieniamy broń, syntax error, zakładamy zbroje, syntax error, chcemy wczytać stan gry, error, potwór nas zaatakuje, error, giniemy rozpoczynamy nową grę, error! Argh! Zaczynasz grę, jest ok, ale jak już zdecydujesz się na jej zakończenie, to całkowicie należy zamknąć grę i nic więcej zrobić się nie da.

Pomimo dziwnego tytułu (niestety, nie było mi dane dowiedzieć się do końca o co chodzi), projekt nie jest zły. Dzięki dobrze dobranym zasobom, utworzył się ciekawy klimat i coś w tym jest, że pomimo prostego rozwiązania, chcemy jakoś grać. Największym problemem to są te niedociągnięcia, głównie te które nie pozwalają, czy przeszkadzają podczas gry. Bo cała reszta to moje skromne lamentacje, co mogło by być lepiej, co poprawić, co mi nie pasuje itp. Gra w sam raz (dosłownie) na jedno odpalenie, czy tam z dwa odpalenia i na jeden wieczór by troszeczkę posiekać trole. Co więcej, zawsze możemy się czegoś nauczyć od tego typu gier, przykładowo: testować to co robimy, oraz zrezygnować z czegoś, czego nie potrafimy. Z pewnością gra otrzymała by znacznie większą ocenę, gdyby nie te błędy... Mam nadzieję, że z kolejnymi projektami będzie znacznie lepiej.

Ładna chatka, przyjacielu.

Typowa walka na mapie, jak zwykle walka odbywa się w czasie rzeczywisty, a do tego towarzyszą jej sztuczne animacje.
Niektóre pomieszczenia wyglądają dość biednie, a inne całkiem ładnie - jak to się dzieje, nikt nie wie.
Co zrobić jak nie ma się pomysłu na tłumaczenie czegoś? - Napisz że to jest tajne, albo mistyczne, czy legendarne. Słowa klucze, które rozwiązują problemy.


Tekst: Reptile
email: reptile@o2.pl