...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 0 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Pokemon Crystal PBF
Tsukuru Archive
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Subiektywnie o Tekstowych Grach Fabularnych i nie tylko



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Kristal SmasH

Autor: Kola

RPG Maker: 2003
Wersja: Demo
Gatunek: Zręcznościowa
Język: Polski
Rozmiar: 1.76 MB
Ocena: 5/10

Informacje dodatkowe:
- Brak

DOWNLOAD


Lekki klimat, krótka przygoda, zdobywanie kryształów.
Zręcznościowa przygoda, która nie pozwala graczowi na nudę.
Unikanie kontaktu z potworkami i łapanie wszystkich kryształków z mapy!
A przy tym, nierozłącznym towarzyszem gracza jest - Czas!

Kristal SmasH to krótka zręcznościowa przygoda. W której możemy wcielić się w kilku bohaterów, lub stworzyć własną postać. Głównym zadaniem gracza jest zdobycie wszystkich kryształów które są rozmieszczone po planszy a na niej chodzą potwory, których należy unikać.
Fabuła jest tutaj bardzo, ale to bardzo szczątkowa. Bohater ma za zadanie przejść 9 plansz, aby na 10 spotkać się z Mieckeyem, który będzie miał specjalnie zadanie dla bohatera.
Więc zacznijmy od początku. Na starcie rozgrywki, gracz ma do wyboru pięciu bohaterów:
Aran, Megaman, Link, Ryan, Ark i jako szóstego, może stworzyć własną postać, dobierające jej charset i awatar.
Wszystko,odbywa się na animowanej klimatycznej panoramie.
Wybór bohatera nie ma większego znaczenia, ponieważ ogranicza się to tylko do tego jak będzie wyglądać w trakcie gry, co do samych zdolności nie mają bohaterowie żadnych, więc czy gracz wybierze Megamana czy Linka, nie ma to wpływu na fabułę, czy na jakieś dodatkowe zdolności które mógłby otrzymać.
Po wyborze bohatera gracz zostaje wprowadzony poprzez krórkie intro, gdzie autor gry wyjaśnia na czym polega rozgrywka. Dalej, jak pisałem wcześniej po wprowadzeniu rozpoczyna się rozgrywka i gracz zostaje wrzucony do mapy/areny.
Pierwsze co rzuca się w oczy to czas oraz serduszka w rogu ekranu, które są odpowiednikiem ilości żyć bohatera. Na mapie są rozmieszczone kryształy oraz przechadzają się po niej różne potworki.
Głównym zadaniem gracza jest schwytać wszystkie kryształy, aby dostać się do kolejnego etapu, tak aby zmieścić się w czasie i nie stracić wszystkich żyć.
Kryształy są w różnych odcieniach, niektóre z nich dodają dodatkową pule czasu do wykorzystania inne zaś przyznają więcej punktów.
Mapy mogą być pojedyncze, lub bardziej złożone. Tzn, że na jednym etapie po schwytaniu wszystkich kryształów, gracz przechodzi do nowej rundy, zaś w niektórych etapach, plansze są podzielone na dwie i posiadają przejścia między sobą.

Od technicznej strony, wszystko wydaje się być zrobione poprawnie i nie wykryłem błędów.
Bohater ma 3 życia, po których utracie pokazuje się ekran odliczania od dziesięciu w dół i można przystąpić do kolejnej próby. Ilości kryształków, po zdobyciu wszystkich zawsze przerzucają do ekranu wyników i punkty są fajnie podliczane i sumowane.
Dodatkowo, autor zadbał o bardzo ważny szczegół w trakcie schwytania bohatera przez potworka, a mianowicie, kiedy gracz zostanie dotknięty, na chwile staje się nietykalny, co daje mu możliwość ucieczki ze ślepej uliczki.
Co do samych potworków poruszających się po mapie, nie mają one jednostajnej trasy ruchu, nie chodzą tą samą ścieżką, tylko jedne poruszają się co prawda w wyznaczonych kierunkach, ale w większości przypadków kiedy gracz znajdzie się w pobliżu stworka, ten zaczyna podążać za nim i gonić gracza.
Widoczny też jest poziom trudności, który zbudował autor. Z każdą kolejną rundą, wrogie potworki zaczynają szybciej chodzić i budowa aren zmienia się na bardziej złożone i skomplikowane. Przyznam że miałem kilka podejść za nim udało mi się przejść arenę.
Dodatkowo, kiedy wzrasta poziom trudności, autor serwuje również efekty i zabawy z barwą ekranu. W dalszych etapach zobaczymy deszcz, czy przyjdzie nam odgrywać rundę w nocy. Jest to zdecydowanie urozmaicenie rozgrywki i podkręcenie dodatkowo poziomu trudności.

Fajna sprawa również jest, z możliwością stworzenia własnego bohatera, wybierając mu awatarek i charset.

Oprawa audiowizualna prezentuje się dobrze. Wykorzystanie animowanej panoramy, interesującego wprowadzenia i efektownego ekranu wyboru bohatera, oraz ekranu po zakończeniu każdej z rund gdzie naliczane są punkty graczowi. Jest to zrobione bardzo interesująco i cieszy oko. Niczym gierki które zostały wydane na Nesa z 1990 roku.
Co do samej rozgrywki i budowy aren, graficznie mapki korzystają z podstawowych zasobów RTP, są one wykonane estetycznie i jak na produkcję, gdzie gracz musi uciekać po arenę przed stworkami i zbierać kryształy, od technicznej strony nie mam nic do zarzucenia. Muzycznie, produkcja wykorzystuje dźwięki oklasków, odgłosów draśnięcia, czy kultowego ready-go, które będzie nam towarzyszyć przy rozpoczęciu każdego poziomu. Sądzę że autor dobrze wykorzystał dźwięki i dobrał je do klimatu panującego w tej produkcji.

Błędów nie zauważyłem, lub nie byłem na tyle elastyczny że wszedłem gdzieś w taki sposób abym mógł je wykryć. Nie można się wydostać poza mapę, gdy życia się skończą mamy restart poziomu, gdy wybiorę bohatera, jego charset wygląda taki jaki sobie zażyczyłem, gdy wciskam esc, pauza prezentuje się poprawnie i potworki się nie ruszają, chodź tutaj wyłapałem jeden haczyk, a mianowicie kiedy odpalam pauzę i na planszy pada deszcz, no to nadal jest widać efekt poruszających się kropli deszczu i one się nie zatrzymują, no ale nie ma to wpływu na rozgrywkę więc nie jest to aż tak bardzo rażący błąd.
Na początku miałem kłopot z rozgryzieniem ruchów przeciwników, miałem odczucie że zamysł jest taki iż poruszają się one po określonej trasie jak np. te z przygód szkielecika od Zombika, ale ich ruch jest ustawiony, aby podążali za bohaterem, więc szybko zostałem wyprowadzony z błędu.
Większych błędów które uniemożliwiły by rozgrywkę nie znalazłem, a z mniejszych które miałby wpływ na grę, też nic nie wyłapałem. Więc tytuł zalicza się od technicznej strony do jak najbardziej udanych.

Podsumowując, Kristal SmasH jest dobrym zręcznościowym tytułem na 30 minut.
Gierka zawiera 10 plansz w których musimy unikać stworków i zbierać kryształki, mieszcząc się przy tym w czasie.
Na zakończenie, autor serwuje arenę specjalną, przy której przyszło mi spędzić chwilę czasu i miałem przy niej kilka podejść, ponieważ jest zrobiona na czas, a jego jest zdecydowanie mało, więc trzeba się sprężać i nie można sobie pozwolić chodź na mikro sekundową wpadkę.
Grę jak najbardziej zaliczam do udanych, przyjemnie mi się w nią grało i miło spędziłem czas przy niej.
Szkoda że autor mocno mnie zawiódł rozwiązaniem sprawy z wyborem bohaterów, bo miałem nadzieję że będą się oni między sobą różnić i jakieś tam mikro zdolności będą posiadać które ułatwią rozgrywkę, a tak ogranicza się to tylko do tego, że ich wygląd się zmienia. Wielka szkoda...
No ale, to tylko gra demo, mam nadzieję że kiedyś autor powróci do tego projektu i go rozwinie, bo posiada potencjał na dobrą gierkę,chodź nie wiem czy tego się doczekam, bo rok wydania gry to 2004 więc, jeśli do tej pory nic nie zostało zrobione w kierunku stworzenia pełnej wersji, to raczej nie będzie nam dane jej oglądać, a szkoda.

Trzeba złapać wszystkie diamenciki
Którym bohaterem chcesz zagrać?
Sporo tych potworów
Podsumowanie


Tekst: Rubin
email: rubinrpg@wp.pl