...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 1 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Serce Mroku

Autor: Omnom

RPG Maker: VX
Wersja: Pełna
Gatunek: Przygodowa
Język: Polski
Rozmiar: 43 MB
Ocena: 6/10

Informacje dodatkowe:
brak

DOWNLOAD


Zasadniczo jestem człowiekiem niecierpliwym - żmudne zajęcia nudzą mnie i irytują, więc jeśli tylko się da, to unikam ich, jak mogę. Nie dotyczy to jednak kilku spraw, a jedną z nich jest rozwiązywanie łamigłówek - mogę przy nich siedzieć godzinami i raczej nie zrażam się, gdy szybko nie uzyskuję satysfakcjonujących rezultatów. W grach uwielbiam je szczególnie, zwłaszcza gdy są zgrabnie zanurzone w interesującej fabule. Łatwo się więc domyślić, że moim ulubionym gatunkiem są gry przygodowe i właśnie jedną z nich chciałabym w tej recenzji przybliżyć. Serce Mroku to typowy przedstawiciel swojego gatunku - mamy tu historię pewnej tajemnicy, sporo wędrówek i zbieractwa, no i oczywiście mnóstwo zagadek.

Bohater gry, o swojskim imieniu Tomasz, od zawsze uważał się za kogoś wyjątkowego. Czekał więc, aż świat również zorientuje się w jego wspaniałości i da mu szansę, aby jej dowieść. Nadarza się ona, gdy nasz młodzian podczas pracy przy rozbiórce starego domu odnajduje dokumenty świadczące o istnieniu pewnego, świetnie zakonspirowanego bunkra z czasów II Wojny Światowej. Licząc na zawładnięcie ukrytymi w nim skarbami, Tomasz rzuca swoje nudnawe zajęcie i samotnie wyrusza w wir przygody.

Grę rozpoczynamy w pewnej wiosce o nazwie tak dziwnej, że nie zdołałam jej zapamiętać, co zresztą jest stratą małą, bo długo w niej nie zabawimy. Oczywiście jeśli znajdziemy wszystkie przedmioty, które pozwolą nam ruszyć dalej i użyjemy ich w odpowiednich miejscach - aby to się udało, nasz bohater nie tylko musi je mieć, ale także w stosowny się wyposażyć. A za wioską czeka nas najlepsze - mroczny labirynt hitlerowskiego bunkra, spowity w klimat tajemnicy i nadziany łamigłówkami, jak dobry drożdżowiec rodzynkami. Albo może raczej bakaliami, bo zagadki nie są spod jednej sztancy - choć większość z nich prowadzi ostatecznie do rozszyfrowania, na podstawie znalezionych wskazówek, kolejnego kodu, to jednak są na tyle różnorodne, że trudno się przy nich nudzić.

Zagadki to zdecydowanie najmocniejsza strona gry. Są sensowne, logiczne i nie sprowadzają się do tego, by dodać dwa do dwóch, wpisać w okienko wynik i poczuć dziką satysfakcję z mocy przerobowych własnego intelektu. Inaczej mówiąc - przy niektórych trochę trzeba wysilić szare komórki. Moje odmówiły współpracy przy łamigłówce szachowej - gdyby ktoś w tym punkcie utknął, to zapis moich boleści znajdzie w odpowiednim temacie na forum. ;)

Wypadałoby wspomnieć jeszcze o innych elementach gry, takich jak oprawa graficzna, czy muzyka i dźwięki. Mapki to mieszanka różnych grafik, zgrabnie poskładanych do kupy i tworzących stosowny do fabuły klimat. Plus dla autora za animacje - drzwi szaf i szuflady otwierają się i zamykają (nieraz z niezłym hukiem, że tak lekko zahaczę o oprawę audio), a także za obrazki będące wskazówkami do zagadek - są wykonane naprawdę starannie i cieszą oko. Również minimalistyczne menu ładnie wpasowuje się w charakter produkcji. Muzyki jest w grze dość mało - przez większość czasu towarzyszą nam głównie dźwięki kroków bohatera i różne niesamowite odgłosy otoczenia. Nie jest to jednak żadnym minusem, bo takie rozwiązanie dobrze współgra z nastrojem samotnej eksploracji tajemniczych podziemi.

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość dla wielbicieli przygodówek - w grze nie da się zginąć, nie ma w niej też walk. Są za to cztery zakończenia. Osobiście dotarłam do dwóch i muszę przyznać, że fajnie się uzupełniają, przybliżając gracza do zrozumienia tajemnicy tytułowego Serca Mroku. Ale tylko przybliżając, bo jeśli czegoś mi w projekcie brakowało, to właśnie kropki nad i w postaci porządnego jej wyjaśnienia. No i miło by było dostać jeszcze kilka tych uroczych zagadek, bo gra niestety nie jest za długa - eksperci od przygodowej kombinatoryki mają szansę wyrobić się z rozgrywką w około godzinę. A że - przynajmniej dla mnie - była to miło spędzona godzina, to chciałoby się jeszcze więcej.


Wskazówka do jednej z zagadek.

Za chwilę okaże się, jak cała wyprawa się skończy - nasz bohater u celu.
Jakie znaczenie ma pogoda, gdy się jest na ostatniej prostej w drodze do przygody?
Warto się dobrze rozejrzeć, a nuż stary wagon kryje w sobie coś pożytecznego.


Tekst: Kleo
email: mail_kleo@o2.pl