...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 2 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Server Legendary

Autor: Macler

RPG Maker: ME
Wersja: Pełna
Gatunek: JRPG
Język: Polski
Rozmiar: 1,7 MB
Ocena: 3/10

Informacje dodatkowe:
(brak)

DOWNLOAD


Zwracając uwagę na ocenę z pewnością w większości osób pojawia się jedna z następujących myśli: To jest pierwsza gra autora, znowu jakaś inspiracja z gier mmo (patrząc na tytuł). Kto tak obstawiał, strzelił niemalże bingo. Jak najbardziej pierwsza gra autora, która zawiera kilka (masę) niedociągnięć, na które nie sposób przymknąć oko. Słowa kluczowe fabuły: serwer, wirus, trojan, klony, użytkownicy, wybraniec. Jakbyśmy mieli dostępny jakiś generator fabuły to z pewnością w szybki sposób kilka nowych projektów ujrzałoby światło dzienne.

Serwer Legendary opowiada historię autora, który pragnął stworzyć dla siebie i swojego przyjaciela grę. Razem stworzyli świat, postawili króla, npc, wszystko było ok, ale jak to zwykle bywa, nagle coś idzie nie ok., no i mamy bum. Wirusy zwane barbarzyńcami zaatakowali królestwo, król nie mając wyboru, zwołał swoich najsilniejszych wojowników by stawili czoło złu. Chyba nikogo nie zaskoczy fakt, jak napisze że wojownicy polegli. Autor także został uwięziony w swoim świecie, z którego nie ma powrotu do rzeczywistości. Dlatego Maciek postanawia założyć fabrykę, gdzie masowo tworzy klony do walki z wirusami. Oczywiście trafił się jeden wyjątkowy klon, który miał swoją własną wolę no i stara się przeciwstawić całej tej sytuacji.

Historia sama w sobie jest znośna, jednak trzeba trochę powęszyć i poczytać o co chodzi, gdyż wszystkiego autor nie podał na tacy. Niemalże z każdą postacią można spokojnie o czymś porozmawiać, albo wyzwać na pojedynek. Oczywiście nie zabraknie postaci co handlują przedmiotami wykonane dość pomysłowo, chociaż słabi mnie nowoczesna forma grafiki.

Skoro mowa o audio wizualizacji, to wypada niestety nie najlepiej. Będę się czepiał wielu szczegółów, tutaj na początek postać jak wygląda na mapie, a podczas walki zupełnie co innego. Przeciwnicy, to samo, raz zestaw RTP, raz oryginalny, tyle że proporcje zdecydowanie wyszły za wielkie. Same mapy też słabo wyszły. Za bardzo nie ma co zwiedzać, jak i forma doboru chipsetów nie wypada najlepiej. Raz mamy proste RTP, zaraz wchodzimy i mamy słynne ripy z Suikodena, a raz znowu jakieś eksperymentalne łączenie bitmapy z elementami RTP, przypominając układ elementów z RPG95. Muzyka dość irytująca. W większości przypadkach, do melodyjek nigdy się nie przyczepiam (coś tam gra, niech sobie gra, jakoś pasuje do sytuacji), tutaj jest w zasadzie podobnie, też coś tam gra. Jednak ciężko jest mi uznać to za melodie gdzie da się słyszeć 2-4 instrumenty, przy jednej melodii. Nieco jakby się wycięło refren jakiegoś techna i zapętliło. Z pewnością załapiecie o co chodzi, w szczególności podczas walki.

Nie chce skreślać całkowicie tej produkcji, nie jest jakaś zła. Tylko po prostu autor zrobił podstawowe potknięcia przy pierwszej produkcji, co się większości zdarza. Wszak system walki mimo iż jest podstawowy, to jednak jest wymagający. Bohater ma do dyspozycji 4 umiejętności (jak sobie je prędzej zakupi), no i polecenia takie jak atak, obrona, przedmioty... Wiadomo, polecenie atak będzie najczęściej wybierany (napierany cały czas!), ale niech to was nie zmyli. Po prostu troszeczkę jest ciężko przebrnąć przez pierwszy etap gry jakim jest laboratorium. Co chwilę mamy do czynienia z jakąś hordą przeciwników. A tutaj praktycznie zero pomocy. Jedynie można się poratować częstym zapisem stanu gry.

Serwer Legendary jest to prosta rtpówka, gdzie gracz ma za zadanie ukończenie gry od początku do końca. Nie ma mowy o zadaniach pobocznych, czy zgubieniu się. Jednak autor zaoferował aż dwa różne zakończenia (nazwijmy to dobre i złe), dobre jeżeli spotkamy autora projektu na końcu gry (i z nim walczymy), złe, jeżeli go nie spotkamy i walczymy z jego przyjacielem, którego nie sposób pokonać. Krótka gra, wliczając walki 1-2 godziny. Co do oceny 3/10 moim skromnym zdaniem, wydaje mi się w miarę fair.

Tak, bardzo ciekawe imię jak dla klona.

Mały własny system sklepu i noclegu. Jak widać sztuka sięga nowoczesnej grafiki występującej w komercyjnych grach makerowych.
Drugie miasto, pustynia... I to dosłowna, jedna ścieżka i jeden sklepik. Tyle.
Podstawowe walki, jakie występują w grze. Chwała, że nie słychać tutaj muzyki i że trafił się przeciwnik z bazy RTP.


Tekst: Reptile
email: reptile@o2.pl