...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 0 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
Inne

- RPG Maker -
RPGMZ
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
SimRPG95
RPG95
WRPGE

- Projekty -
Virtua Twierdza
Pogromca II

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Dragon Ball Nao
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Pokemon Crystal PBF
Pillars of Eternity POLSKA - największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce



Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Świnie w kosmosie 2

Autor: Sefiro

RPG Maker: VXAce
Wersja: Pełna
Gatunek: Przygodowa/RPG
Język: Polski
Rozmiar: 119 MB
Ocena: 6/10

Informacje dodatkowe:
(Wątek na Forum): Zapowiedź

DOWNLOAD | DYSKUSJA FORUM


Tragedia! Kapitan Proshenko zostaje porwany! Kamandor Trocki - miłośnik jego
raciczek- podejmuje desperacką misję ratowania swojego kapitana.
Tymczasem w galaktyce zapanował chaos. Po upadku imperium Złego Wilka,
pojawia się nowa mroczna siła, która nie spocznie, aż zniszczy trzodę chlewną
w całej galaktyce...


Trzy świnki, raciczek, Hana-3000 i... Kolejna Świnka?!
Sefiro, postanowił stworzyć długo oczekiwaną kontynuację, kultowych i znanych już Świnek w kosmosie, które zrodziły się dla potrzeb jednego z konkursów w którym brał udział.
Trzy Świnki 2 - są kontynuacją przygód Komandora Trockiego i Kapitana Proshenko.

Przygoda rozpoczyna się na tle panoramy księżyca i kosmonauty, który zostaje z zaskoczenia zaatakowany przez czworonogiego, zielonego, potworka, wyglądającego o dziwo jak Łajka (a może to on?). I tak zdarzenia zostają przeniesione do domku świnek Komandora Trockiego i Kapitana Proshenko. Trock, próbuje przyszykować śniadanko, jednak okazuje się że nie wszystkie składniki mają do dyspozycji i prosi Trockiego, aby ten wraz z czworonogim przyjacielem, udali się do lasu, po grzybki.
Po powrocie, okazuje się iż Kapitan został zaatakowany, przez tajemniczą zakapturzoną postać i gromadę szlamów i ci, porywają go..
Nie spoilerując dalej wątku fabularnego, jak można wywnioskować, priorytetowym zadaniem dla głównego bohatera i jego zielonego czworonoga, będzie odbicie kapitana z rąk tajemniczej postaci i armii szlamu.

Wątek fabularny, przyznaje, nawiązuje do pierwszej części i jest nieoczekiwanym pozytywnym rozwinięciem pierwotnych przygód świnek. Początkowo, miałem lekkie obawy, jakoby Sefiro, mógł całkowicie odciąć od siebie jedną i drugą część nie łącząc ze sobą przygód głównych bohaterów, jednak na szczęście, fabuła została ciekawie rozwinięta i obie części, są ze sobą połączone i spójne.
Co do samej linii fabularnej, czyli (celu) wyznaczonego dla głównego bohatera, jak wiadomo z powyższego opisu, sprawa jest prosta, a mianowicie, przyjaciel został porwany, no i trzeba go uratować.
Jednak, nie ulegając pozorom, Sefiro, wiedział doskonale jak lekką fabułę, którą obrał dla kontynuacji świnek, przerodzić w humorystyczną, lekką przygodę, przeplatającą wszelakimi zadaniami i cut-scenkami, utrzyma gracza przy ekranie i przyjemnie, przyjdzie mu spędzić 40 minut przy tym tytule.
Dialogi, same w sobie są przystępne, tytuł nie narzuca ich zbyt wiele i głównie skupiają się one wokół wątku fabularnego. Nie znajdziemy w grze losowych zdarzeń i sztucznych zapychaczy w postaci chodzących NPC-ów, rozmawiających od "czapy", tylko integracja głównego bohatera, sprowadza się do wydarzeń mających związek z linią fabularną. I dobrze!

Ale co najważniejsze, powyżej wspominałem że głównemu bohaterowi, często towarzyszy jego zielony pupil Łajka. Musze przyznać iż przy pierwszej odsłonie w pamięci zapadł mi ten zielony stworek i przez głowę mi przechodziło, aby w kontynuacji, pełnił on jakąś większą rolę i proszę!
Sefiro, chyba przeczytał w moich myślach i zaserwował nie dość że ogromny udział Łajki jako postaci drugo-planej zaraz po bohaterze, a co najlepsze, przyjdzie nam się niejednokrotnie w niego wcielić i wypełniać misje, tym zielonym czworonogiem! ^^ Ekscytacji nie było końca!

Od strony technicznej, świnki nie zawiodły i mimo iż serwują oklepany wątek fabularny, rekompensatę gracz otrzymuje w postaci, różnego rodzaju zadań do wykonania w których są zawarte wszelakie przeplatające się mechaniki.
Walka z przeciwnikami, na pierwszy rzut oka, może stwarzać pozory typowo standardowej, gdy nagle na środku ekranu zostanie pokazany błąd windowsa, czy pojedynek z niegroźnym szczurem, przeradza się w morderczą walkę ze zmutowanym stworzeniem. Co prawda system walki jest tutaj standardowy, natomiast każda walka została na tyle wzbogacona o dodatkowe wydarzenia iż przy żadnej z nich nie idzie popaść w znużenie i monotonnie.
Najlepsze oczywiście Sefiro zostawił na koniec, gdzie walka z tajemniczą postacią w Kapturze, zmienia się w parkiet taneczny i nagle, by wygrać pojedynek, należy w odpowiednim momencie wciskać strzałki. I drugi strzał w dziesiątkę. jeden z moich faworytów jeśli chodzi o wzbogacenia techniczne, a mianowicie, walka ze świnko-robotem, gdzie trzeba rzucać bombą i szybko uciekać z linii zasięgu, wybuchającej drugiej bomby.

Aspekty audio-wizualne, tak jak przy pierwszej części tak i tutaj, mamy świnki w kosmosie i proszę, autor dał futurystyczne statki i zamglony lasek z bagienkami. Mapki wykonane, bardzo skromnie, ale zarazem estetycznie. Nie ma tutaj niepotrzebnych pomieszczeń i wielkich pustych przestrzeni, wszystko zrobione minimalistycznie i każdy obiekt ma swoje miejsce.
Ekran tytułowy jak samo intro, również bardzo ciekawie wykonane, ale ekran tytułowy mnie pozytywnie zaskoczył, ponieważ po pokładzie można poruszać się astronautą gdzie można podejść do trzech komputerów wciskając nową grę, wczytać zapis i opuścić grę. Bardzo ciekawe rozwiązanie i tak samo, interesujące zastosowanie wprowadzone dla pokazania i streszczenia przygód pierwszej części, przy pomocy pamiętnika (leżącego na stole w domku na początku rozgrywki) i sprawdzić na szybko co działo się wcześniej.
Muzyka, jak to na świnki z pierwszej odsłony, znajdziemy tutaj typowe dźwięki (Star Fox, czy Chrono Cross), które przyszło już usłyszeć, plus dodatkowe futurystyczne o kosmicznym klimacie, nowe dźwięki. Oczywiście Tilesety jak i dźwięki są zaczerpnięte z zasobów dostępnych od innych twórców. Nie są autorskie, ale Sefiero, bardzo dobrze je wykorzystał w tym tytule i fabularnie+graficznie+dźwiękowo, łączą się w spójna całość.

Podsumowując, Świnki w Kosmosie, są fabularnie lekkim i przyjaznym tytułem. Nie jest to coś podobnego do poprzedniej produkcji Sefiro, jak Lost Saga, gdzie wątek fabularny należy do tych odrobinie wymagających i gracz musi analizować swoje ruchy. Lecz tutaj, można śmiało stwierdzić iż jest to gra dobra do włączenia po ciężkim dniu w pracy/szkole i odstresowania się przy luźnym gameplayu.
Dużo ciekawych mechanik, fajne zastosowane, niby towarzyszy mi uczucie po zakończeniu ogrywania tego tytułu, iż zagrałem po prostu w zwykłą grę, ale tak fajnie opowiedzianą humorystyczną historię i zaprogramowaną w różnorodne mechaniki, iż te standardowe przewidujące wydarzenia były odskocznią i czymś co się na tle zwykłych gier się zdecydowanie wyróżniało. Gorąco polecam do pobrania i zagrania w Świnki w Kosmosie II, śmiało można poświęcić do 40 minut swojego czasu.

Świnka i amerykanie na księżycu? jak to możliwe? a może to jakiś hologram?
Duża maszyna , z tajemniczym wrogiem jeszcze powrócą, do trzech razy sztuka!
Trock i Łajka zaczynają taniec w trakcie walki!
Kapitan odnaleziony!


Tekst: Rubin
email: rubinrpg@wp.pl