...: Strona :...
News
Archiwum
Redakcja
Chat ( 2 )
Forum
Księga Gości
Imprezy
Linki
Wymiana
Radio

- Download -
Programy
Gry
Zasoby
Music
Sound
ICO

- RPG Maker -
RPGMV
RPGVXAce
RPGVX
RPGXP
RPGME
Sim RPG 95
RPG95

- Projekty -
Virtua Twierdza

- Krypta -
Kompendium
Scenariusze
Questy
Artykuły

...: Buttony :...
Anime Gakure
Polska Manga
Dragon Ball Nao
Słodki Flirt - gra o randkach
Radio Aoi - najlepsze radio z muzyką azjatycką
Alchemic
M.U.G.E.N Samouczek
Pokemon Valhalla
Tsukuru Archive
Crasher World
Pillars of Eternity POLSKA — największy portal Pillars of Eternity (Project Eternity)
fallout walkthrough, fallout playground, video game walkthrough, playground, walkthrough, games
Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce
Modules -  the greatest and ultimate place for every tracked-music sympathizer


Informacje || Problem z grami || Zgłoś nowe materiały
Download >> Gry


Wrota Arkany 3

Autor: Ravenone

RPG Maker: XP
Wersja: Pełna
Gatunek: JRPG
Język: Polski
Rozmiar: 201 MB
Ocena: 5/10

Informacje dodatkowe:
- nie wymaga programu

DOWNLOAD


Na trzecią i ostatnią według zapewnień autorów część gry przyszło nam czekać rok. Regularność z jaką pojawiły się wszystkie trzy części to ewenement na polskiej scenie RPG makera i już za samo to należą się słowa uznania. Recenzja ta nie będzie porównawcza w stosunku do poprzednich części, traktuje tę grę jako osobny produkt i w takim kontekście będzie ona rozpatrywana. Poza tym we Wrota Arkany 3 można śmiało zagrać bez potrzeby zaznajomienia się z poprzednimi odsłonami.

Zacznę od fabuły, która na początku gry prezentuje się banalnie, mianowicie po wpadnięciu w magiczny portal nasza postać została rozłączona z ważną dla niego kobietą. Jak nie trudno się domyślić, naszym zadaniem będzie odnalezienie owej niewiasty. Z czasem jednak główny bohater zostaje wplątany w kolejne intrygi, aż przyjdzie mu ratować wiele istnień oraz krain przed ostateczną zagładą. Fabuła jest bardzo liniowa, jesteśmy prowadzeni za rączkę przez cały główny wątek w zaledwie paru tylko miejscach możemy dokonać wyboru mającego wpływ na dalsze losy. Konstrukcja fabularna została oparta na pewnym schemacie - w miastach rozmawiamy, załatwiamy interesy a poza nimi na dzikich obszarach walczymy. Do tego, przez prawie wszystkie zadania jesteśmy zmuszeni gonić z jednego punktu do drugiego przedzierając się w międzyczasie przez hordy przeciwników. I tak wędrujemy od miasta do miasta wielokrotnie pokonując te same trasy (często się cofamy) oraz walcząc z dziesiątkami przeciwników i tak aż do samego końca gry. Jest sporo zadań pobocznych i tutaj pojawiają się czasem możliwości rozwiązania ich na kilka sposobów jednak tego typu możliwości pojawiają się stanowczo za rzadko. Kreacja głównego bohatera (a właściwie jej brak) też pozostawia dużo do życzenia. Elroar, bo tak się on nazywa jest całkowicie bezpłciową postacią, angażującą się w kolejne intrygi właściwie bez przekonania. Nie posiada on właściwie skonsturowanej motywacji, przez co sprawia wrażenie jakby w ogóle nie zależało mu na zadaniach, których się podejmuje.

Muzyka została właściwie dobrana, odpowiednio podkreślając nastrój nie gryząc się przy tym z tym co obserwujemy na ekranie. Z grafiką jest nieco gorzej, w prawdzie mapy wykonane są w większości estetycznie jednak często pojawiają się błędy w mappingu jak wchodzenie na półki, przenikanie czy tragicznie rozwiązana podłoga w labiryncie w trzecim rozdziale gry. W dwóch miejscach pojawił się błąd wynikający z braku grafik, co powinno być absolutnie niedopuszczalne, tego typu wręcz kardynalne błędy nie powinny się pojawiać w żadnym tytule. System walki pozostał bez zmian i jest tym, który oferuje RPG Maker XP, zostały natomiast pododawane nowe umiejętności oraz stany. W trakcie naszych wędrówek możemy spotkać kilku przeciwników takich jak dinozaury, tygrysy szablozębne których obecność nie wydaję mi się być w pełni uzasadniona. Pozostała część przeciwników prezentuję się dobrze, a trzeba koniecznie dodać, że jest ich bardzo wiele rodzajów i odmian.

Ciekawie został rozwiązany system awansu postaci, posiada on bowiem zestaw umiejętności bojowych podzielonych na trzy kategorie oraz cztery umiejętności nie związane z walką. Biorąc dodatkowo pod uwagę dostępny ekwipunek, postać można rozwinąć w trzech podstawowych kierunkach: wojownik, mag, łowca, bądź za pomocą odpowiednich kombinacji mieszać je w różnych proporcjach.

Oskryptowanie pozostawia również wiele do życzenia. Na pierwszy rzut oka wygląda na wykonane poprawnie, jednak dość szybko ukazują się liczne błędy jak np. atakowanie przeciwników i otwieranie skrzynek przez ściany. Mnie również często dziennik zadań nie pokazywał nic czy inwentarz ukrywał pewne przedmioty co zwykle rozwiązywało ponowne uruchomienie gry. Jednak najbardziej wadliwy i irytujący jest skrypt ucieczki z walki, który bardzo często zacina się i uniemożliwia wykonania tego manewru co bywa bardzo irytujące.

Gra zwłaszcza na początku obfituje w dużo ciężkich walk przez co wadliwy mechanizm uciekania z pola walki mści się jeszcze bardziej. Innym mechanizmem znanym z wielu gier jest alchemia, czyli produkcja eliksirów o magicznych właściwościach na podstawie recept, ze znalezionych na mapie ziół. Przepisy dostajemy w kilku książkach ze zdobyciem których nie powinno być kłopotów. Gra posiada też prostą minigierkę włączającą się podczas otwierania zamków co wprowadza trochę różnorodności. Na uwagę zasługuje bogate uniwersum, którego historyczne szczegóły poznajemy wraz z postępem w grze. W wielu dialogach pojawiają się kolejne imiona, nazwy krain które odegrały szczególną rolę w historii co niewątpliwie dodaje kolorytu całości. Niestety w owych dialogach nie udało się uniknąć błędów językowych, pojawiają się one na szczęście bardzo rzadko. Odniosłem też wrażenie, że Wrota Arkany 3 jest grą, która ze względu na swoja schematyczność po pewnym czasie nuży się i przeciąga. Jestem skłonny twierdzić, że gdyby trwała ona o kilka godzin krócej to wyszłoby jej to na korzyść.

Reasumując Wtora Arakny 3 jest grą aspirującą do bycia liczącym się tytułem, jednak ze względu na mnogość błędów autorom ten wyczyn moim zdaniem się nie udał. Być może została ona wydana za szybko i przydałoby przetestować ją bardziej szczegółowo by nie dopuścić do wielu rzucających się w oczy błędów a zwłaszcza do braku grafik co bardzo utrudnia kontynuowanie gry. Inną wadą mocno rzutującą na ocenę gry jest jej schematyczność i zbyt długi czas potrzebny do jej ukończenia.

Wstawka ułożona na zwykłych obrazkach opowiadających jakąś historyjkę.

Spacer po ruinach, trzeba uważać na przeciwników.
I w tej części oprócz układu graficznego, walka nie ulega zmianie.
O, mini gra w otwieranie skrzynek.


Tekst: Mentor
email: mentor@op.pl