Wywiad

 
 
 
Colombos
(rozmawiał ravenone)

Dziś rozmawiamy z Colombosem, autorem gier: Wzór, Pola Grunwaldu i Pickup.

Jesteś osobą, która na scenie ciągle jest gdzieś z boku. Tymczasem w tym roku, obok Skacia i X-techa, czyli wyjadaczy "tsukurowych" Colombos był najbardziej aktywnym twórcą. Stworzyłeś trzy gry. Skąd ta wena?
Trzy, to fakt, lecz może to być mylne wrażenie. Stworzenie ich zajęło mi pewnie mniej czasu niż innym twórcom, gier na większą skalę. Podobnie z czasem gry, który wynosić może mniej więcej po godzince. Traktuję to też jako dobrą rozgrzewkę do zrobienia czegoś większego. Rzucenie się od razu na głęboką wodę, czyli robienie rozbudowanej gry może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, a jedynie przysporzyć nerwów z braku umiejętności. Jeżeli chodzi o wenę, robiłem to co wydawało mi się ciekawe. Coś co przykuwało mnie, ale miałem nadzieję, że przykuje i innych. Z resztą, jak już wspomniałem, przy niezbyt dużych grach, weny nie potrzeba zbyt wiele.

Gdy na scenie pojawia się jakiś konkurs, ty niemal zawsze podejmujesz się wyzwania. Z powodzeniem brałeś udział w ligach mapowania na Zamthirze i Gospodzie, a stworzone przez ciebie gry (Pola Grunwaldu, Pickup) również były robione na potrzeby konkursów. Lubisz taką rywalizację?
Konkursy dają możliwość zmierzenia się z innymi i to mnie kręci. Lubię wiedzieć na czym stoję i na jakim mniej więcej jestem poziomie. Poza tym konkursy wprowadzają ożywienie na forach, są ciekawym tematem do dyskusji. Istotne jest też, aby były przeprowadzane przez odpowiedzialne osoby, gdyż może dojść potem do nieprzyjemności, których niestety doświadczyłem na własnej skórze.

Który z konkursów, w których brałeś udział był najbardziej atrakcyjny?
Liga i Puchar Mapperów na TA. Praktycznie same plusy. Wielu chętnych, a co za tym idzie - ciekawa rywalizacja. Luźna forma - nad zadowalającym efektem nie trzeba ślęczeć dużo czasu. Rzetelny organizator, który sprawował pieczę nad wszystkim. Z chęcią wziąłbym udział w kolejnych edycjach :). Ostatnio dało się też zauważyć wzrost liczby konkursów na tworzenie gier. Poprzeczka dość wysoko, nie każdy dał radę ją przeskoczyć. Myślę, że takie konkursy też powinny powstawać. Można wtedy zobaczyć kto naprawdę jest dobry w te klocki, a kto tylko udaje.

A pomiędzy wszystkimi konkursami zajmujesz się jakąś dłuższą produkcją, czy raczej pozostaniesz twórcą krótkich gier? Zwłaszcza, że robienie mapek konkursowych wychodzi ci całkiem nieźle, może powinieneś pomyśleć o jakiejś grze fantasy?
Jak najbardziej. Dążę do stworzenia większej gry, ale aby to osiągnąć potrzeba wiele czasu i motywacji. Próbowałem do tego podchodzić, ale zawsze brakowało mi właśnie motywacji, żeby pchać całość daleko do przodu. Krótkich gier także nie wykluczam. Jest to dobry sposób na szybkie przedstawienie ciekawej koncepcji. Spotkałem się z opiniami na temat moich gier, że fajnie by wyglądały jako minigry w większej produkcji. Ok, ale czy wszystko musi być wielkim RPG na kilka godzin? Owszem, program jest przeznaczony głównie do takich gier, ale nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka.

Wiemy, że Wzór stworzyłeś na kanwie gry na komórki. A skąd pomysł na pozostałe tytuły?
Pickup to efekt bardzo krótkiej pracy. Głównie po to, aby ukończyć cokolwiek na konkurs. Chciałem kiedyś zrobić coś podobnego i jakoś sobie o tym przypomniałem szukając pomysłu na wybryk konkursowy. Wyszedł mi bardzo słabo, niespełniając moich oczekiwań. Uważam, że nie wyczerpałem pomysłu i kto wie, może zabiorę się kiedyś za część drugą. "Ojcem" Pól Grunwaldu również jest intensywne myślenie nad prostą do wykonania grą na konkurs. Lubię opierać się na kratkach no i po dodaniu kilku pomysłów mamy taki efekt.

Jak się zabrałeś za tworzenie Wzoru? Przy układaniu tylu kombinacji zmiennych trzeba mieć ścisły umysł, żeby dopracować mechanikę gry. Dla mnie bardziej zaawansowane warunki zmiennych to zawsze była czarna magia, a odkąd zagrałem we Wzór zostałeś moim "mistrzem zmiennych". Jak można stworzyć coś takiego i jeszcze sprawić, żeby działało?;)
Wbrew pozorom, to nie było takie trudne jak niektórym może się wydawać. Gra polega na prostym algorytmie i nie widzę podstaw na nazywanie mnie "mistrzem zmiennych" :P.

Którą ze swoich produkcji uważasz za najbardziej udaną?
Wydaje mi się, że najbardziej grywalny jest Wzór, chociaż większą sympatią dażę chyba Pola Grunwaldu. Głównie dlatego, że całość wykonałem sam, gdy Wzór to tylko przeniesienie z gry na komórki.

Spora część użytkowników próbuje zrobić gry, które nie przypominają produkcji spod rpg makera. Ty jesteś tego najlepszym przykładem. Żadna z twoich gier nie odzwierciedla programu do tworzenia gier rpg. Czemu obrałeś taki kierunek?
Jeżeli zacznę robić coś prostego, najczęściej to kończę. Z grami rpg bywa różnie, jest to cięższa i żmudniejsza praca. To, że wydałem takie gry, nie oznacza też, że nie próbowałem swoich sił w rpg. Najczęściej nie miałem zbyt wiele zrobionego, więc nie widziałem sensu w pokazywaniu kilku screenów na forum i wciskaniu jaką to ja grę robię. A najbanalniejszym i chyba najbardziej trafnym argumentem jest to, że lubię proste, ale ciekawe gierki.

Tradycyjne pytanie w naszych wywiadach - jakie były twoje początki w programie. Próbowałeś swoich sił w innych wersjach?
To były, o ile dobrze pamiętam, wakacje 2006. Kolega "poczęstował" mnie makerem 2003. Po jakimś czasie przeskoczyłem na XP. Miałem chwilę, że usunąłem z dysku wszystko związane z makerem, ale jakoś udało mi się powrócić.

Niedługo zbliżają się Golden Forki. Grałeś w tegoroczne produkcje? Kto w tym roku będzie walczył o podium?
Starałem się grać w większość, ale ciężko mi ocenić co spodoba się ogółowi użytkowników, gdyż ja sam mam dość odmienny gust w tej kwestii. Osobiście najwięcej rozrywki dostarczył mi Czerwony Kapturek Sabikka, ale nie jest to raczej najlepsza i najbardziej reprezentatywna gra. To pokazuje, że moje zdanie może być mylące w kwestii wszystkich produkcji.

Na koniec pytanie o najbliższą przyszłość. Jakie jeszcze produkcje wyjdą spod twojej ręki? Masz już coś zaplanowanego?
Obecnie pracuję nad pewnym projektem w kilkuosobowym zespole. Nie zdradzę nic więcej oprócz tego, że mamy zamiar pojawić się na Golden Forkach :).