Recenzja gry

 
 
 
Labirynt - Melvin
(ravenone)

data wydania: 2011
maker: XP
gatunek: logiczna




DOWNLOAD

Większość debiutanckich projektów to zazwyczaj krótkie rpg, oparte na podstawowych grafikach. Z dziełem Melvina było zgoła inaczej. Jak mu wyszło niekonwencjonalne podejście do programu? Sprawdźmy.

Pomysł:

Labirynt to prosta gra logiczna, w której przemirzamy kolejne poziomy w poszukiwaniu wyścia. Sam pomysł na grę nie jest co prawda oryginalny, ale w świecie rpg makera tego typu produkcje to rzadkość. Dlatego też projekt Melvina wywołał spore zainteresowanie.

Mechanika:

Labirynt składa się z 15 poziomów. Żeby przejść każdy z nich, musimy zebrać określoną ilość punktów (kropki zielone) i znaleźć wyście. Unikać należy kropek czerwonych, które odejmują nam punkty. Na naszej drodze czeka też kilka urozmaiceń: teleporty, pola śmierci czy tunele zwiększające bądź zmniejszające naszą prędkość.
Na uwagę zasługuje bardzo przyjemny i czytelny samouczek. Po dobrym wprowadzeniu, aż chce się grać. Jednak sama rozgrywka nie jest już taka kolorowa. Przechodzenie kolejnych poziomów to żmudne zbieranie punktów i szukanie wyjścia. Brak tu emocji i adrenaliny. Można by wprowadzić jakieś ograniczenie czasowe bądź ruchomego przeciwnika. Gra z pewnością nabrałaby wtedy wyrazu.
Labirynt posiada kilka stopni trudności. Im wyższy, tym więcej punktów trzeba zdobyć, żeby ukończyć poziom. Poziom trudności wpływa również na widoczność całej mapy. W opcji hardcore widzimy jedynie kilka pół wokół siebie. Ten rodzaj rozgrywki polecam tylko ekspertom w dziedzinie orientacji w terenie;).

Oprawa audiowizualna:

Grafiki w grze są całkowicie niestandardowe. Z jednej strony to dobrze, że nie jesteśmy znowu skazani na przyglądanie się elementom RTP. Jednak wygląd labiryntu i zawartych w nim elementów nie rzuca nas na kolana. To proste kształy określone zwykle jednym kolorem. Do tego dochodzi kursor gracza. Sterujemy strzałką, która miga za każdym razem, gdy wykonamy ruch. Z czasem staje się to naprawdę irytujące i chętnie zastąpilibyśmy naszego "bohatera" zwykłym Chazem z RTP.
Na uwagę natomiast zasługuje ekran tytułowy wraz z menusami. Widać, że przynajmniej do tego aspektu autor przyłożył się bardziej. Całość wygląda naprawdę schludnie.
O dźwiękach w grze za wiele powiedzieć nie można. To kilka SE związanych ze zbieraniem punktów czy ukończeniem etapu. Do tego dochodzi jeden spokojny utwór stanowiący tło dla całej rozgrywki.

Zakończenie:

Pierwsze publiczne wynalazki często kończą się źle dla autorów. Na szczęście Labirynt obronił się ciekawym pomysłem i wykonaniem. Melvin ma potencjał i wie do czego można wykorzystać program. Jeśli dalej będzie nad sobą pracował, to przyszłe projekty z pewnością będą lepsze.


PLUSY:
-ciekawy pomysł
-samouczek
-wybór poziomu trudności

- MINUSY:
-irytujący kursor
-szybko się nudzi
-brak adrenaliny


POMYSŁ: 4/6
GRAFIKA: 3/6
KLIMAT: 3/6
MUZYKA: 3/6
MECHANIKA: 3/6

ŁĄCZNA OCENA: 3+